Witajcie kochani!
Właśnie wróciłam ze wsi i w ramach wyjazdu weekendowego
i jak zawsze mojego kombinatorstwa "zrób coś z niczego" powstała moja zwariowana Eco choinka..
Może nie jest taka piękna jak prawdziwa, ale szkoda mi było ścinać piękne drzewka,
a nie cierpię sztucznych, więc przytargałam do domu kilka patyczków brzozy i oto efekt :D
Jak się Wam podoba?
Czy u Was już też są ubrane choinki...?
W ramach przypomnienia jeszcze tylko jeden dzień zapisów na moje Candy!
Śpieszcie się, bo warto tablica w rzeczywistości jest jeszcze ładniejsza:D
Miłego niedzielnego wieczorku!
Buziaki
Prawdziwie ECO :)
OdpowiedzUsuńZastanawiam się czy nie będę zmuszona, żeby podobnie ascetyczną choinkę postawić w tym roku w domu, bo mały gryzoń niestety wszystko zjada i pewnie zająłby się też choiką:)
Można powiedzieć Eco ascetyzm..:D
UsuńKotek na pewno będzie zadowolony!
Mój piesek wczoraj ciągle kradł szyszki, które leżały pod "choinka"...każde zwierzątko ma swojego bzika:D
Super pomysł taka choinka! Nawet ja bym umiała zrobić:)))
OdpowiedzUsuńbuziaki
m.
Nie jest skomplikowana:D DIY do wykonania dla każdego!
Usuńbuziaki
niezwykle oryginalna jest Twoja choineczka. Jeśli wystartuje w kategorii na najlepszą ecko choinkę to ma mój głos. Prezentuje się bardzo fajnie.
OdpowiedzUsuńJa z mojego rodzinnego domu wyniosłam tradycje ubierania zawsze żywej choinki i zawsze dopiero w wigilię. Jest to zwyczaj, który pielegnuje i nie zamierzam nic zmieniać. W ten szczególny dzień widzę po raz pierwszy ubrane drzewko i niezwykle sie nim cieszę. Przez całe moje życie tak było i naprawde nie wyobrażam sobie żeby to zmieniac.
Dziękuję:D Do konkursu nie będę jej zgłaszać, ale bardzo dziękuję za głos hihii
UsuńBardzo fajna taka tradycja ubierania choinki w dzień wigilii i warto ją pielęgnować.
orginalna i jak przytulnie z tymi światełkami pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:D tak inna i tak trochę na wesoło:D
Usuńnigdy nie widziałam takie choinki brawo z oryginalność:):)
OdpowiedzUsuńDziękuję Iwonko:D
UsuńKamilko dziekuje Ci bardzo za zawieszki, są wspaniałe i idealne! Juz sie nie moge doczekac zdób jakie z nich zrobie. oczywiście sie pochwale na blogu co dzieki Tobie powstało:) Całusy Mikołaju:))
OdpowiedzUsuńBardzo proszę:D Cieszę się, że się podobają:D
UsuńBuziaki czekam na fotki!
O jejku, swietnie Ci wyszla, jestem pelna podziwu:)) nie ja choineczki jeszcze nie mam. Moze na tydzien przed zaopatrzymy sie w nia;)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńJa zrobiłam wcześniej, ponieważ dopiero na święta będę na wsi... a na pewno będzie wiele innych zajęć.
Wspaniała...bardzo mi sie podoba.
OdpowiedzUsuńJa swoją ubrałam ale rozebrać muszę by ubrać znów z powodu spalonych lampek;-/
Ściskam;*
Jejku te lampki..
UsuńJa byłam w Jysku miałam kupić co innego, a wróciłam właśnie z lampkami.. jedne gwiazdki, a drugie takie jak widać na choineczce kupiłam.
Przyznam że były niedrogie, gwiazdki kosztowały 18 zł, a te drugie 9 zł są na baterie więc nie ma problemu z gniazdkami.
bzi
Za mną też "chodzi" taka patyczkowa choinka, ale u mnie minus 10 i nie mam za bardzo jak się wybrac na poszukiwanie patyczków:( A tu Święta coraz bliżej. W sobote wyszłam koło domu obciąc jedynie kilka gałązek choinki do stroiczka to mi rzęsy zamarzły w 5 minut. Za to kupiłam sliczne kule świecące z Obi (takie ala - kryształowe ) i wisza w oknie i świeca co wieczór:) cudny klimat:)
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że jak poszłam po patyczki, a spacerek trwał jakieś 30-40 minut to zmarzłam straszliwie, a mój mały pies wyglądał jak sopelek ... i w powrotną drogę musiałam go nieś...
UsuńWidziałam te kule u ciebie na blogu, śliczne bardzo mi się podobają :DD
bzi
Wstrzeliłabyś się idealnie w obecny temat w grudniowej kreatywnej kobiecie miesiąca, pytałam właśnie o allternatywę dla choinki:) Tylko, gdzie by tu znaleźć brzozowe patyki w wielkim mieście, no gdzie? Buziam mocno!
OdpowiedzUsuńKupiłam wczoraj w Ikei takie cudne lampki na choinkę, domki... wiszą na razie na karniszu nad oknem, ale jeśli znajdę brzozowe patyki, będzie choinka jak nic:)
Haha to może wezmę udział w grudniowej edycji :DD?
UsuńCo do brzozowych patyczków to mogę przywiedź na zamówienie, ale na wsi będę za dwa tygodnie...czyli dopiero na wigilię..to chyba ciut przy późno..
Domki z ikei rewelacyjne!
ja jeszcze nie mam choinki.......Twoja wygląda uroczo i bardzo oryginalnie :):):)
OdpowiedzUsuńDziękuję, czyli czekasz jeszcze i oficjalne ubieranie w wigilię będzie..?
Usuńświetny pomysl z ta choineczka widziałam coś podobneo ale ztakiej choinki z drewienek zrobili kalendarz adwentowa ... a twoja cudna i sie swieci do tego hehe ... pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńTo fajnie, że coś nowego pokazałam i się wam podoba :DDD
Usuńściskam miłego dnia
Ciekawa i fajnie się prezentuje...ja jednak jestem tradycjonalistką i wolę żywą ;)ale brawa za pomysłowość!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Rozumiem, ja też wolę żywą ale tam nie jestem na co dzień więc szkoda drzewka ...
Usuńpozdarwiam
Ja mam zywa i z patykow i w doniczce ...jak szalec to szalec :-)
OdpowiedzUsuńUsciski ♡
Mówisz raz w roku można zaszaleć :DD
Usuńbuziaki miłego dnia
Ty to masz pomysły, ma swój urok ta choineczka!!!!
OdpowiedzUsuńU mnie niestety sztuczna, bo przy moich dzieciach i kocie chyba inna nie postałaby długo ;( a miałam inne plany ;(
Buziaki
Dziękuję:D
UsuńKilka patyczków i lampki, a całkiem fajnie wygląda, zawsze coś innego i nowego:D
To może u siebie jakąś malutką dla ozdoby postawisz, żeby pachniało lasemmmmm:DD
buźki
Kamilko, świetna! Ja też wolę żywe, ale sporo igiełek się osypuje, a poza tym szkoda tych choinek:) A Twoja jest doskonałym rozwiązaniem:)
OdpowiedzUsuńbuziaki przesyłam!
Właśnie ja zrobiłam sobie jeszcze stroik jakiś czas temu, może z 1,5 tygodnia temu...
UsuńJuż muszę gałązki zmienić ... bo igiełki się sypią straszliwie...i za chwilkę zostaną same patyczki.
buziaki miłego dnia:D
podglądam Twój blog od dawna ..ja też lubię eko ..w tym roku jak i w poprzednim gości u mnie ciut inna ale brzoza brała też udział w tworzeniu ..jak się nie pogniewasz wkleję http://deccoria.pl/galeria/foto,id,65765,824978,1,chochol-to-czy-choinka-.html
OdpowiedzUsuńŚwietny blog. Zostaję na dłużej. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń